Logo Logo
  • PL
    • EN
    • ID
    • RU
    • HI
    • PT
    • ES
    • FR
    • DE
  • PL
    • EN
    • ID
    • RU
    • HI
    • PT
    • ES
    • FR
    • DE
Wywiady Konferencje
  • Strona Główna
  • O nas
  • ArtykułyArtykułyArtykuły
    • Tora
    • Modlitwa
    • Biblia hebrajska
    • Popularne tematy
    • Ewangelie
    • Hebrajski
    • Apostoł Paweł
    • Maria
    • W przygotowaniu
  • Książki
    • Książki
    • Słuchać
  • Szkoły i kursy
    • Israel Institute of Biblical Studies (IIBS)
    • Israel Bible Center (IBC)
Reading: Jak Rut przełamała zakaz nałożony na swój lud
Share
Logo Logo
  • PL
    • RU
    • PT
    • ID
    • HI
    • FR
    • ES
    • EN
    • DE
  • Strona Główna
  • O nas
  • ArtykułyArtykułyArtykuły
    • Tora
    • Modlitwa
    • Biblia hebrajska
    • Popularne tematy
    • Ewangelie
    • Hebrajski
    • Apostoł Paweł
    • Maria
    • W przygotowaniu
  • Książki
    • Książki
    • Słuchać
  • Szkoły i kursy
    • Israel Institute of Biblical Studies (IIBS)
    • Israel Bible Center (IBC)
Follow US
Dr. Eli © All rights reserved
Biblia hebrajska

Jak Rut przełamała zakaz nałożony na swój lud

Z JHWH i Jego Mesjaszem żadna klątwa nie jest nieodwracalna i żaden zakaz nie jest ostateczny.

Sandra Kwiecien
Share
SHARE

Rut Moabitka wydaje się naruszać nieodwołalny Boży zakaz, a jednak jej włączenie do królewskiej i mesjańskiej linii Izraela pokazuje, że Boża łaska odkupienia, która działa poprzez wierność przymierzu, przewyższa nawet najsurowsze zbiorowe zakazy.

Contents
KontekstSerce PrawaŁaska ponad wszystkoZakończenie

Nakaz zawarty w Księdze Powtórzonego Prawa należy do najbardziej surowych (jeśli czytać go dosłownie) i zarazem najbardziej bezwzględnych w całej Torze:

„Nie wejdzie Ammonita ani Moabita do zgromadzenia Pana (לֹא-יָבֹא עַמּוֹנִי וּמוֹאָבִי, בִּקְהַל יְהוָה). Nawet w dziesiątym pokoleniu (גַּם דּוֹר עֲשִׂירִי) nikt z nich nie wejdzie do zgromadzenia Pana na wieki (לֹא-יָבֹא לָהֶם בִּקְהַל יְהוָה עַד-עוֹלָם), ponieważ nie wyszli wam naprzeciw z chlebem i wodą w drodze, gdy wychodziliście z Egiptu, oraz dlatego, że wynajęli przeciw wam Balaama, syna Beora, z Petor w Aram-Naharaim, aby cię przeklął.” (Pwt 23,4–5)

W oryginalnym hebrajskim tekst ten można rozumieć jako ustanawiający zakaz o charakterze trwałym (עַד־עוֹלָם). Z kolei wyrażenie „nawet w dziesiątym pokoleniu” (גַּם דּוֹר עֲשִׂירִי) może pełnić funkcję literackiego zabiegu podkreślającego pełnię oraz ostateczność tego wykluczenia.

Aby właściwie zrozumieć ten zakaz, trzeba spojrzeć na jego kontekst w realiach starożytnego Bliskiego Wschodu.

Kontekst

Świat starożytny funkcjonował w oparciu o systemy więzi rodowych oraz przymierzy między wspólnotami. Sam Izrael został ustanowiony jako wspólnota przymierza -„zgromadzenie Pana” (קְהַל־יְהוָה, qahal YHVH), ukształtowane pod Synajem. Zgromadzenie to nie było jedynie społecznością zamieszkującą określone terytorium, lecz wspólnotą posiadającą pełnię praw przymierza. Jej członkowie mieli prawo uczestniczyć w świętej, politycznej strukturze narodu (Sdz 20,2), a przede wszystkim zawierać małżeństwa przymierza, które kształtowały przyszłość Izraela i służyły wypełnieniu obietnicy danej Abrahamowi.

W tym świetle należy rozumieć wykluczenie Moabitów i Ammonitów ze zgromadzenia (Pwt 23,4–5). Choć byli oni spokrewnieni z Izraelem, jako potomkowie Lota, bratanka Abrahama, to nie zdali podstawowej próby starożytnej gościnności. Nie wyszli naprzeciw Izraelowi z chlebem i wodą w czasie jego bezbronnej wędrówki przez pustynię. Co więcej, podjęli działania o charakterze duchowej konfrontacji, wynajmując Balaama, aby przeklął lud Boży. Była to próba wykorzystania mocy nadprzyrodzonej w celu zniszczenia wspólnoty przymierza. W biblijnym rozumieniu świata taki czyn nie był zwykłą wrogością, lecz sprzeciwem wobec przymierza. Moab ustawił się w pozycji przeciwnika zbawczego planu JHWH.

Zakaz ten pełnił więc funkcję wspólnotowej ochrony, wynikającej z doświadczenia historycznego kryzysu. Bezpośrednio przywoływał wydarzenia związane z Baal-Peor (Lb 25), kiedy uwikłanie z Moabitkami doprowadziło Izraela do bałwochwalstwa i niedozwolonych związków, naruszając świętość wspólnoty. Zakaz miał zatem charakter teologiczny, a nie jedynie etniczny. Chronił czystość kultu oraz linię, przez którą miało się realizować błogosławieństwo dane Abrahamowi. Zgromadzenie było w tym sensie strzeżonym naczyniem Bożego zamysłu wobec Izraela, „królestwem kapłanów i ludem świętym” (Wj 19,6), oddzielonym pośród rywalizujących lojalności.

Serce Prawa

Zamiast jednak odrzucać Prawo lub je pomijać, opowiadanie to pełni rolę głębokiego komentarza teologicznego, a być może także swoistego doprecyzowania jego sensu. Księga Rut rozpoczyna się klęską głodu, tj. znakiem przekleństwa przymierza, która zmusza izraelską rodzinę do udania się do Moabu, ziemi objętej zakazem. Dochodzi do tragedii, a Noemi powraca, towarzyszy jej Rut, wypowiadająca najwyższą formułę przysięgi przymierza: „Dokąd ty pójdziesz, tam ja pójdę; gdzie ty zamieszkasz, tam ja zamieszkam. Twój naród będzie moim narodem, a twój Bóg będzie moim Bogiem” (Rt 1,16).

Rut, Moabitka, dokonuje najwyższych czynów חֶסֶד (chesed – wierności przymierzu, wiernej miłości), których jej naród wcześniej nie okazał. Zapewnia chleb, zbierając kłosy na polu, i staje się źródłem życia dla zniszczonej linii Noemi w chwili potrzeby. W istocie odwraca przekleństwo Balaama, stając się narzędziem błogosławieństwa. Jej czyny świadczą o całkowitym i dobrowolnym przeniesieniu lojalności, nie tylko wobec Noemi, lecz wobec Boga Noemi i Jego ludu.

I to jest klucz: zakaz miał charakter wspólnotowej sankcji wobec narodu trwale wrogiego. Nie mógł on przekreślić Bożej łaski wobec jednostki, która poprzez skruchę, wiarę i wierność przymierzu wyrzeka się tej tożsamości, aby zostać wszczepioną w Izraela. Tradycja rabiniczna później rozwiązała to napięcie tekstualnie, ograniczając zakaz do mężczyzn (Miszna, Jevamot 8,3), jednak samo opowiadanie sugeruje głębszą zasadę: osobista wierność przymierzu ostatecznie przewyższa zbiorowe zakazy etniczne.

Ewangelia Mateusza ujawnia później, że Booz był synem Rachab, Kananejki, która przyłączyła się do Izraela (Mt 1,5). Urodzony z takiego związku Booz prawdopodobnie lepiej niż ktokolwiek rozumiał, że to nie pochodzenie etniczne, lecz wierność przymierzu wyznacza miejsce w ludzie Bożym. Tym bardziej wymowne staje się jego pragnienie, by odkupić Rut, oraz jej odważne wystąpienie na klepisku.

Przy bramie miasta sprawa zostaje przedstawiona wprost jako dotycząca „Rut Moabitki” (Rt 4,5.10), otwarcie wskazując na jej pochodzenie. Mimo to wspólnota błogosławi to małżeństwo, mówiąc: „Niech twój dom będzie jak dom Peresa, którego Tamar urodziła Judzie” (Rt 4,12). Przywołanie Tamar, która podstępnie weszła w związek z Judą, ma znaczenie, ponieważ ona również wywalczyła sobie miejsce w linii Judy, wykazując niezwykłą wiarę i determinację. Starsi miasta przywołują więc precedens łaski, tym razem wobec kolejnej cudzoziemki, Rut.

Łaska ponad wszystko

Kulminacją tej historii nie jest jedynie małżeństwo, lecz rodowód ułożony według Bożego zamysłu (Rt 4,17–22). Rut, wykluczona Moabitka, staje się prababką samego króla Dawida. Ten moment jest czymś więcej niż osobistym zwycięstwem; stanowi teologiczny przełom, który zmienia całe deuteronomiczne tło. Zakaz obejmujący przynajmniej „dziesięć pokoleń” zostaje w opowiadaniu przekroczony już po trzech. Sugeruje to, że ochronna funkcja Prawa była podporządkowana nadrzędnemu Bożemu planowi odkupienia. Opowieść nie znosi Prawa, lecz nadaje pierwszeństwo zasadzie wierności przymierzu (חֶסֶד). Tymczasowy charakter prawa ochronnego kontrastuje z wiecznym i uprzedzającym charakterem Bożej obietnicy zbawienia. Linia Mesjasza, ostatecznego „syna Dawida” i prawdziwego wypełnienia „zgromadzenia Pana”, wymagała łaski zdolnej przekroczyć każdą barierę.

W tym sensie Rut zapowiada świat pogan: duchowo moabicki, stojący poza przymierzami, przyjęty dzięki wierze. Jej droga z Moabu do Betlejem („domu chleba”) odzwierciedla drogę duszy od głodu do opatrzności. Booz, wykupiciel z prawa pokrewieństwa (גֹּאֵל), stanowi wyraźny typ Chrystusa. Jako bliski krewny posiadający prawo i środki do wykupu, działa w duchu חֶסֶד (chesed), aby ocalić zubożałą cudzoziemkę i zabezpieczyć jej dziedzictwo.

To właśnie czyni Jezus, nasz większy Booz: przyjmuje nasze ciało, płaci najwyższą cenę, aby wykupić nas z duchowej nędzy, i wprowadza nas, dotąd obcych, do swojej rodziny oraz do wiecznego dziedzictwa. W Chrystusie przekleństwo Balaama zostaje przemienione w błogosławieństwo dla wszystkich narodów.

Zakończenie

Historia zakazu z Księgi Powtórzonego Prawa i włączenia Rut objawia ponadczasową prawdę: Boże nakazy ochronne nigdy nie są Jego ostatecznym słowem wobec serca, które Go szuka. Zakaz był ogrodzeniem chroniącym przed uporczywą wrogością, nie murem nie do przekroczenia dla takiej osoby jak Rut, która przyszła w pokorze i wierze.

Dla nas dzisiaj ta prawda pozostaje żywa i aktualna. Każdy, kto z sercem podobnym do serca Rut wyznaje: „Twój naród będzie moim narodem, a twój Bóg będzie moim Bogiem”, zostaje przyjęty do Jego zgromadzenia. Ta łaska nie tylko pomija przeszłość; ona ją przemienia i odkupuje. Bóg stawia wierność przymierzu ponad etniczne pochodzenie, czyniąc z dawnych obcych dziedziców swojej obietnicy.

Żaden deuteronomiczny zakaz, żadna przeszła porażka ani historia wrogości nie jest w stanie przetrwać wobec nieustępliwej, przyjmującej łaski okazywanej wszystkim, którzy zwracają się do Niego z wiarą.

Follow US
Dr. Eliyahu Lizorkin-Eyzenberg © 2025. All Rights Reserved.
Śledź blog Dr. Eli!
Zapisz się, aby otrzymywać powiadomienia o nowych artykułach.
Brak spamu, możliwość rezygnacji w każdej chwili.
Welcome Back!

Sign in to your account

Username or Email Address
Password

Lost your password?