Logo Logo
  • PL
    • EN
    • ID
    • RU
    • HI
    • PT
    • ES
    • FR
    • DE
  • PL
    • EN
    • ID
    • RU
    • HI
    • PT
    • ES
    • FR
    • DE
Wywiady Konferencje
  • Strona Główna
  • O nas
  • ArtykułyArtykułyArtykuły
    • Tora
    • Modlitwa
    • Biblia hebrajska
    • Popularne tematy
    • Ewangelie
    • Hebrajski
    • Apostoł Paweł
    • Maria
    • W przygotowaniu
  • Książki
    • Książki
    • Słuchać
  • Szkoły i kursy
    • Israel Institute of Biblical Studies (IIBS)
    • Israel Bible Center (IBC)
Reading: Ostrze wiary
Share
Logo Logo
  • PL
    • RU
    • PT
    • ID
    • HI
    • FR
    • ES
    • EN
    • DE
  • Strona Główna
  • O nas
  • ArtykułyArtykułyArtykuły
    • Tora
    • Modlitwa
    • Biblia hebrajska
    • Popularne tematy
    • Ewangelie
    • Hebrajski
    • Apostoł Paweł
    • Maria
    • W przygotowaniu
  • Książki
    • Książki
    • Słuchać
  • Szkoły i kursy
    • Israel Institute of Biblical Studies (IIBS)
    • Israel Bible Center (IBC)
Follow US
Dr. Eli © All rights reserved
Tora

Ostrze wiary

Wrażliwość jest przestrzenią, w której zamieszkuje Boża moc.

Sandra Kwiecien
Share
SHARE

W toku opowieści Księgi Rodzaju rozdział 17 stanowi moment przełomowy. To tutaj Abraham wchodzi w przymierze z JHWH, a jednocześnie zostaje przygotowana droga do radości, która wypełni się wraz z narodzinami Izaaka. Zanim jednak obietnica osiągnie swoje spełnienie, Abraham oraz wszyscy należący do jego domu zostają wezwani do przekroczenia pewnej granicy, nie tylko duchowej i symbolicznej, lecz także głęboko osobistej i cielesnej. W Rdz 17 znajduje się istotny szczegół, który bardzo często umyka naszej uwadze. Zanim jednak go wskażemy, warto poczynić kilka wprowadzających uwag.

Contents
Objawienie El SzaddajNowa tożsamośćZnak przymierzaW ciągu jednego dniaOd Abrahama do ChrystusaZakończenie

Objawienie El Szaddaj

Rozdział rozpoczyna się teofanią, która pogłębia rozumienie samej tożsamości Boga. Święty objawia się Abramowi (Avram, אַבְרָם) i przedstawia się pod nowym imieniem: El Szaddaj (אֵל שַׁדָּי). „Abram miał dziewięćdziesiąt dziewięć lat, gdy Pan ukazał się Abramowi i rzekł do niego: «Ja jestem Bóg Wszechmogący. Służ Mi wiernie i bądź nieskazitelny»” (Rdz 17,1). Najczęściej imię to tłumaczy się jako „Bóg Wszechmogący”, co akcentuje wymiar mocy i wszechwładzy. Bywa ono łączone z hebrajskim rdzeniem szadad (שָׁדַד), oznaczającym niszczyć, pustoszyć, ujarzmiać. Jednak język hebrajski pozwala dostrzec także inne skojarzenie. Te same spółgłoski prowadzą do słowa szadajim (שָׁדַיִם), które oznacza „piersi” – starożytny symbol karmienia i podtrzymywania życia. W tym świetle objawienie imienia El Szaddaj nie musi być rozumiane wyłącznie jako manifestacja potęgi. Może ono wskazywać również na Boga, który podtrzymuje, karmi i zapewnia życie. Nie tylko posiada moc, ale także wystarcza, by wypełnić to, co obiecał. Jest Bogiem, który troszczy się o swoje dzieło i wiernie realizuje daną obietnicę.

Nowa tożsamość

W Rdz 17 Bóg wypowiada nową rzeczywistość, która zaczyna istnieć. Imię Abram, oznaczające „wywyższony ojciec”, od av אָב („ojciec”) i ram רָם („wysoki”, „wywyższony”), zostaje zmienione na Abraham, czyli „ojciec mnóstwa”, od av אָב („ojciec”) i hamon הָמוֹן („wielość”, „mnóstwo”). W zdumiewającym akcie Bóg nazywa to, czego jeszcze nie ma, jakby już istniało. Abraham, wciąż bezdzietny w wieku dziewięćdziesięciu dziewięciu lat, zostaje ogłoszony protoplastą wielu narodów. Co więcej, Święty dodaje do imienia Abrama hebrajską literę „hei” (ה), literę obecną w Imieniu Bożym, JHWH (יהוה). Ta sama litera (ה), która symbolicznie łączy się z Bożą obecnością i życiem, które On daje, zostaje wprowadzona w imię „Abram” (אַבְרָם), przekształcając je w „Abraham” (אַבְרָהָם).

Znak przymierza

Pan (JHWH) oznajmia Abrahamowi, że znakiem przymierza między Nim a Abrahamem i jego potomstwem będzie obrzezanie (brit mila, בְּרִית מִילָה). W ten sposób Bóg bierze to, co w człowieku jest związane z przekazywaniem życia, miejsce jego mocy kształtowania przyszłości, budowania rodu i utrwalania imienia, i naznacza je jako należące do siebie.

Jest to znak wyryty w ciele (ot babasar, אוֹת בַּבָּשָׂר): trwały ślad, nie zapisany na pergaminie ani wyryty w kamieniu, lecz noszony w samym ciele, a przez to posiadający jeszcze większą wagę. Stanowi nieustanne przypomnienie, przekazywane z pokolenia na pokolenie, że najwyższa zdolność twórcza człowieka, jaką jest przekazywanie życia, podlega władzy Pana.

Co istotne, nakaz ten nie dotyczy wyłącznie Abrahama. JHWH poleca mu:

„To jest przymierze moje, którego macie przestrzegać, przymierze między Mną a wami oraz między twoim potomstwem po tobie: obrzezany będzie u was każdy mężczyzna… Obrzezany będzie każdy chłopiec w wieku ośmiu dni, zarówno ten, który urodzi się w twoim domu, jak i ten, który został nabyty za pieniądze od cudzoziemca, niebędącego twoim potomkiem” (por. Rdz 17,10–12).

Przymierze obejmuje więc nie tylko biologiczną linię, lecz cały dom, czyli całą wspólnotę zamieszkującą z Abrahamem. Każdy mężczyzna, od dziedzica po sługę, ma nosić ten znak. To głęboko znaczące zrównanie wszystkich, ukazujące, że przynależność do Boga nie opiera się wyłącznie na rodowodzie, lecz na włączeniu do wspólnoty wiary.

W ciągu jednego dnia

To, co wydarza się chwilę później, stanowi ostateczny dowód zaufania Abrahama. Tego samego dnia, bez wahania i bez odkładania decyzji na później, Abraham wziął Izmaela oraz wszystkich mężczyzn urodzonych w jego domu i nabytych za pieniądze, i „obrzezał ciało ich napletka” (por. Rdz 17,23).

Jego posłuszeństwo było nie tylko pełne, ale także natychmiastowe, jakby bez kalkulowania możliwych, niebezpiecznych konsekwencji.

Dlaczego moment wykonania tego polecenia ma znaczenie? Ponieważ dokonując obrzezania wszystkich mężczyzn w swoim obozie w jednym dniu, Abraham uczynił całe swoje obozowisko całkowicie bezbronnym. Zaufał, że Pan (JHWH), objawiony mu jako El Szaddaj, będzie ich chronił. Musiał pamiętać wcześniejszą obietnicę Boga (Rdz 15,1), gdzie czytamy:

„Nie lękaj się, Abramie, bo Ja jestem twoim obrońcą; nagroda twoja będzie sowita” (Rdz 15,1).

Jest niemal pewne, że Abraham przywołał w pamięci tę obietnicę, gdy uświadamiał sobie, jak wielkie niebezpieczeństwo grozi teraz całemu jego domowi w nieprzyjaznym środowisku starożytnego Bliskiego Wschodu.

Aby zrozumieć skalę tego zagrożenia, wystarczy spojrzeć na późniejszą, tragiczną historię Diny w Rdz 34. Po tym jak Sychem, książę Chiwwitów, dopuścił się gwałtu na córce Jakuba, pragnął ją poślubić. Bracia Diny, Symeon i Lewi, odpowiedzieli podstępem. Oświadczyli, że małżeństwo będzie możliwe jedynie wtedy, gdy wszyscy mężczyźni w mieście poddadzą się obrzezaniu.

Hamor i Sychem przekonali mieszkańców miasta, by się na to zgodzili. Jednak trzeciego dnia, gdy mężczyźni byli „w bólu” (Rdz 34,25), w chwili największej fizycznej słabości i bezbronności, Symeon i Lewi napadli na miasto i zabili wszystkich mężczyzn.

Wracając więc do wcześniejszej sceny: Abraham, doświadczony i roztropny wojownik, z pewnością znał realia tamtego świata. Niedawno stanął na czele swoich trzystu osiemnastu wyszkolonych ludzi, by odbić porwanego bratanka Lota wraz z jego rodziną, pokazując swoje zdolności strategiczne (por. Rdz 14). Doskonale wiedział, że oddział złożony z mężczyzn niezdolnych do walki nie stanowi żadnej siły obronnej.

Decydując się na zbiorowe obrzezanie w jednym dniu, Abraham nie wykonywał jedynie rytuału. Wypełniał Boże polecenie za cenę osobistego i wspólnotowego bezpieczeństwa. Był świadomy, że przez co najmniej kilkanaście dni wszyscy zdolni do walki mężczyźni będą wyłączeni z obrony, a obóz, wraz ze stadami, dobytkiem i rodzinami, pozostanie całkowicie bezbronny wobec ewentualnej zemsty sąsiadów czy napadu wędrownych plemion.

W tej chwili głębokiej bezbronności powierzył całą swoją przyszłość: majątek, rodzinę i własne życie, w ręce El Szaddaj, Tego, który wystarcza.

Od Abrahama do Chrystusa

Ten przejmujący moment całkowitej bezbronności Abrahama znajduje swoje ostateczne wypełnienie w życiu i śmierci Jezusa. Tak jak Abraham uczynił swój dom bezbronnym, powierzając się opiece El Szaddaj, tak Jezus ogołocił samego siebie z przysługującej Mu chwały i mocy, czyniąc się całkowicie bezbronnym na rzymskim krzyżu. Paralela ta staje się jeszcze wyraźniejsza, gdy przypomnimy sobie słowa, które Jezus wypowiedział na krzyżu:

„Ojcze, w Twoje ręce powierzam ducha mojego” (Łk 23,46).

Nie są to słowa rezygnacji, lecz głębokiego zaufania, tego samego zaufania, jakie okazał Abraham, gdy powierzył bezpieczeństwo całego swojego obozu w ręce Boga. Tam, gdzie Abraham zrezygnował z możliwości obrony swojego domu siłą militarną, Jezus oddał samo swoje życie, ufając Ojcu, że przyjmie Jego ofiarę za świat i wzbudzi Go z martwych trzeciego dnia. Innymi słowy, tak jak posłuszeństwo Abrahama w tamtym jednym dniu otworzyło drogę do powstania Izraela jako rodziny, tak całkowite oddanie się Jezusa na krzyżu otworzyło drogę do nowego stworzenia:

„Oto czynię wszystko nowe” (Ap 21,5).

Zakończenie

To jest ostrze wiary dla nas dzisiaj. Każdy z nas, na swój sposób, ulega pokusie budowania własnego bezpieczeństwa: poprzez staranne planowanie, zabezpieczenia finansowe czy poleganie na własnych zdolnościach. Tymczasem Bóg wciąż wzywa nas do miejsca świętej bezbronności, w którym rezygnujemy z iluzji samowystarczalności i powierzamy Mu to, czego nie jesteśmy w stanie kontrolować. Właśnie w przestrzeni oddanej Mu naszej słabości objawia się Jego moc.

Nie jesteśmy wezwani do tego, by strategią wypracować sobie bezpieczeństwo, lecz by zaufać Temu, który wystarcza, na tyle, by stać się bezbronnymi wobec Jego obietnicy i Jego mocy. Tą drogą szedł Abraham. Tę drogę w pełni objawił Jezus. I tą drogą mamy pójść również my.

Follow US
Dr. Eliyahu Lizorkin-Eyzenberg © 2025. All Rights Reserved.
Śledź blog Dr. Eli!
Zapisz się, aby otrzymywać powiadomienia o nowych artykułach.
Brak spamu, możliwość rezygnacji w każdej chwili.
Welcome Back!

Sign in to your account

Username or Email Address
Password

Lost your password?